cze
21
2009
W piątek Bob przeprowadził się do nowego domu. Pozostawił nas nieutulonych w żalu, tękniących za gryzieniem po nogach i lizaniem w uszach
Teraz Bobik gryzie i liże Kasię, Sergiusza, Gabrysię i Anię. Bądź szczęśliwy Bobiku z nowymi dużymi. Wspaniale trafiłeś. Na pewno nie będziesz się nudził i niczego nie będzie ci brakować.

Udostępnij
cze
16
2009
Dnia 29 maja 2009 w hodowli Nordhouse urodziło się kocię,
którego tatą jest nasz kochany Sydney.
Rodzice kotka to Dark Water Chaton Roux*PL JW
oraz IC D*Murphy’s Sydney

Więcej informacji na stronie hodowli
Udostępnij
cze
02
2009



Więcej zdjęć miotu
Kocięta Józki skończyły dwa tygodnie. Jak na 6 małych kotów, nawet norweskich leśnych, są naprawdę duże. Urodzeniową wage potroiły i zbliżają się własnie do 400g. Największa jest muzyczna dwójka gładkich i bez białego – czarna jak noc Cassandra Wilson NFO n i bez cienia wątpliwości dymny (z ghost markings 22) Cole Porter NFO as. Pozostała czwórka jest niewiele mniejsza. Czarno-białe rodzeństwo Clark Gable NFO n 03 i Claudia Cardinale NFO n 09, tak jak dawcy imion czarują wyglądem. Stale zachwycam się symetrycznym ułożeniem białego i niesamowitym kontrastem między bielą a czernią. I nasze dwa pręgowane rodzynki: Clint Eastwood NFO as 0922 i Catherine Deneueve NFO n 0923 cieszą oczy fanów pręgusów klasycznymi ślimakami i prawdziwymi norweskimi i leśnymi, tygrysimi paskami. Mogłabym godzinami patrzeć jak te słodziaki zaczynają pierwsze niezdarne wędrówki na trzęsących się łapkach, jak próbują pierwszej samodzielnej toalety i jak żółwiki przewracają się na plecki, bo równowaga, to coś, co trudno utrzymać. To naprawdę lepsze niż kino. I pomyśleć, że kiedyś wyrosną z nich poważne dorosłe koty. Na szczęście to kiedyś jest bardzo odległe
Udostępnij
cze
02
2009


Nowe zdjęcia Boba Kelso Agpamis*PL
Bobik nieoczekiwanie dla wszystkich dorasta i już niedługo przeprowadzi się do nowego domu, który czeka na niego z utęsknieniem. Ale wciąż jest przesłodkim kociakiem, który uwielbia się bawić, skakać, biegać, gryźć. A ponieważ nie ma kociego rodzeństwa rolę tę muszą pełnić dorosłe koty. Czasami, jak Król Lew bawi się z nim Duffy, cierpliwie znosi skakanie po głowie, aż wreszcie leniwie machnie łapą, odrzucając natręta na drugi koniec pokoju. Sydney jeszcze nie zapomniał, jak kociakiem był, więc gania się z Bobikiem po całym mieszkaniu. Najfajniejsze jednak są zabawy z Józką, która jako matka znajduje w sobie niewyczerpane pokłady cierpliwości i bawi się z Bobikiem, jakby był jej własnym synkiem.
Udostępnij