<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>AGPAMIS</title>
	<link>http://www.agpamis.pl</link>
	<description>Hodowla Kotów Norweskich Leśnych</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 Nov 2011 10:46:13 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.1.2" -->

	<item>
		<title>Wpływ imienia na kota</title>
		<description><![CDATA[O kocich zachowaniach jeszcze będzie, teraz chciałabym napisać o wpływie imienia na kota. Coś w tym chyba musi być, bo kiedy dałam kotu na imię Ursus, wyrósł na małego niedźwiadka. Xantypa okazała się złośnicą, Angelina Jolie, Ava Gardner i Audrey Toutou wyrosły na przepiękne damy, a Fran Dresher wychowuje zaprzyjaźnionego mainecoona.  Że coś w tym [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2011/11/13/wplyw-imienia-na-kota/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Mój kot prosto z nieba cz.1</title>
		<description><![CDATA[Od kilku tygodni, co środę, z zaciekawieniem oglądam na TLC amerykański program „Mój kot z piekła rodem”. Myślę sobie, że właściciele kotów z hodowli raczej nie będą mieć takich problemów, jak te, z którymi borykają się bohaterowie tego programu. Większość kotów z hodowli łatwo się relaksuje i nie ma problemów z sypianiem w takiej pozycji, [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2011/10/23/moj-kot-prosto-z-nieba-cz-1/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Jak kot z kotem</title>
		<description><![CDATA[Patrzenie na kocie interakcje to z jednej strony przyjemność, z drugiej odrobina stresu i niepewności. Kocięta biegające po domu naruszą tę, wydawałoby się, ustabilizowaną drabinę hierarchii. Zawsze byłam przekonana, że u nas rządzi Fryga, dlatego te blisko dwa lata temu tak bałam się jej zachowania po kastracji – jak się zachowa, jaka będzie też reakcja [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2011/10/09/jak-kot-z-kotem/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Płynie czas&#8230;</title>
		<description><![CDATA[Jak szybko płynie czas dostrzegają osoby w &#8230; hmmm &#8230; pewnym wieku oraz ci wszyscy, którzy mają dzieci. One właśnie, bez względu na to, czy są to dzieci ludzkie, czy tez kocie uświadamiają nam, że tempus fugit i to bezpowrotnie. Tak całkiem niedawno, bo przecież raptem dwa miesiące temu, Józka urodziła swój trzeci miot, a [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2011/09/11/plynie-czas/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Józia samosia, czyli nie zawsze jest łatwo</title>
		<description><![CDATA[Jak zwykle. I nic nie pomogło uprzedzanie, że ja w nocy śpię, że odbieram porody najwcześniej od 5 rano, a najpóźniej do północy. Ona ma na ten temat swoje zdanie. Zresztą od samego początku. Miałam w tym roku dla Józi całkiem inne plany matrymonialne, jednak ona dostała ruję podczas weekendu majowego, kiedy z kotami został [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2011/07/21/jozia-samosia-czyli-nie-zawsze-jest-latwo/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Sto lat, sto lat!</title>
		<description><![CDATA[Kochany nasz niebieski misiu. Lata lecą, a ty, chciałoby się powiedzieć, ciągle młody. No, ale to nieprawda.  Więcej śpisz, mniej biegasz, nie wskakujesz tak wysoko, jak kiedyś. Ale może to dlatego, że jednak ważysz ponad kilogram więcej niż kiedyś? Twoje niegdysiejsze królestwo, szafki kuchenne i lodówka, zarosło kurzem. Kiedy czasami z błyskiem szaleństwa w oku [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2011/03/27/sto-lat-sto-lat/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Coś się kończy, coś się zaczyna</title>
		<description><![CDATA[Nie jestem w świecie hodowców kotów norweskich od jego zarania. Nie dane mi było oglądać pierwszej pary kotów norweskich sprowadzonych do Polski w 1990 roku. Pierwsza norweska kotka zamieszkała z nami we wrześniu 1996 roku. Nie była córką tych pierwszych kotów, ale córką drugiego kocura i drugiej kotki sprowadzonej do Polski. Kiedy zaczynałam swoją przygodę [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2011/03/13/cos-sie-konczy-cos-sie-zaczyna/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Latka lecą</title>
		<description><![CDATA[Nieoczekiwanie dla nikogo, a najbardziej chyba dla siebie samej, Fryga, czyli GIC Fortuna AB-Cat*PL, DM, skończyła 10 lat. Na dostojną dziesięcioletnią damę nie wygląda nic a nic. No może rzeczywiście przestała biegać po ścianach w poziomie, ale nadal uwielbia spać na najwyższej półce drapaka i nadal trzyma całą kocią ferajnę żelazna łapą. Milunia nawet nie [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/12/27/latka-leca/</link>
			</item>
	<item>
		<title>To już trzy tygodnie</title>
		<description><![CDATA[A nawet 3 tygodnie i dwa dni, kiedy na świat przyszły dzieci Milvy. Czy to rzeczywiście Agpamisy moich marzeń? Na początek przydały mi siwych włosów, bo postanowiły, że absolutnie nie zamierzają ssać sutków nigdy nie ssanych, zaanektowały 4 pierwsze i całymi dniami odchodzą walki o źródło pożywienia. Próby dokarmiania spełzły na niczym, bo albo ja [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/12/08/to-juz-trzy-tygodnie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>I dreamed a dream</title>
		<description><![CDATA[Tak sobie kiedyś wymarzyłam, żeby znaleźć dla Milvy kocura spokrewnionego z jej ojcem. Odnalezienie kryjącego przyrodniego brata okazało się niemożliwe. Szukałam więc kocura będącego wnukiem Odina de la Catchouteba. Oczywiście sam fakt  bycia wnukiem nie sprawiał, że kocur byłby dobrym partnerem dla Milvy. Chciałam, żeby było widać u niego cechy dziadka. Czyli, żeby był duży, [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/11/23/i-dreamed-a-dream/</link>
			</item>
</channel>
</rss>

