<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.9.1" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>AGPAMIS</title>
	<link>http://www.agpamis.pl</link>
	<description>Hodowla Kotów Norweskich Leśnych</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Jul 2010 08:12:57 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Koty w upalne lato</title>
		<description><![CDATA[No to mamy rok ekstremów –zima była przedwojenna, śnieżna, mroźna i długa – kota z radością korzystały z balkonu, najpierw ostrożnie stawiając łapki, potem kopiąc i tarzając się w śniegu. Po zimie przyszła pierwsza od wielu lat prawdziwa wiosna, z przedwiośniem, stopniowo wzrastającą temperaturą. A potem… potem zaczęło się szaleństwo. Zamiast ciepłego maja, mieliśmy zimny [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/07/15/koty-w-upalne-lato/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nasze koty w nowych domach</title>
		<description><![CDATA[Wszystkie kocięta z miotu D wyjechały do nowych domów. Diane-Siena zamieszkała z panem Marcinem, Donna-Mela, z panią Moniką i jej rodziną. Dostajemy maile z informacjami i zdjęciami, które sprawiają nam naprawdę wiele radości. A w sobotę do nowego domu przeprowadził się Donald, czyli Murzyn.
Rozstania są zawsze smutne, nawet, kiedy wiemy, że nowy dom jest najcudowniejszy [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/07/05/nasze-koty-w-nowych-domach/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Pan Kotek był chory&#8230;</title>
		<description><![CDATA[Jednak warto obserwować swojego kota, pilnować, ile razy dziennie chodzi do kuwety, ile czasu tam spędza i co tam zostawia. Oczywiście jest to prostsze, kiedy mamy jednego kota. Kiedy jest ich kilka, sprawa się komplikuje. Ale nie jest to niemożliwe do realizacji, jeśli tylko znamy swoje koty, wiemy na co zwrócić uwagę, rozpoznamy wtedy każde [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/07/01/pan-kotek-byl-chory/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Kot, także norweski leśny, musi znać swoje miejsce</title>
		<description><![CDATA[Od kilku dni zastanawiam się, czy aby na pewno dobrze wychowuję swoje koty? A może jest tak, że to one mnie, nas wszystkich, wychowały. Powodem do refleksji stała się wypowiedź, którą przeczytałam na kocim forum: „(…) Jak to ja się śmieję: wzięłam kota z czystą kartą. (…). Jak trafił do mnie nie miałam problemu z [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/06/25/kot-takze-norweski-lesny-musi-znac-swoje-miejsce/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Jesteśmy duzi &#8211; mamy 5 tygodni</title>
		<description><![CDATA[Kociaki rosną, powoli zaczynają kształtować się ich charaktery. A może po prostu, pomalutku pokazują, co potrafią? A potrafią już drzeć się tak głośno, żeby zerwać zaspanego człowieka o 4 rano, bo na pewno dzieje się im krzywda. Najgłośniej drze się Ellen, nawet nie wiedziałam, ze w tym malutkim ciałku jest taki GŁOS. Darcie się jest [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/06/16/jestesmy-duzi-mamy-5-tygodni/</link>
			</item>
	<item>
		<title>I znowu kojec</title>
		<description><![CDATA[Jak ten cykl się powtarza. Z koszyka do kojca. Kociaki osiągnęły ten etap rozwoju, że trzeba je było przenieść do kojca. Razem z nimi powędrował tam płytszy koszyk, z którego łatwo wychodzić na krótkie spacery i mała kuwetka z drewnianym żwirkiem, do której łatwo wejść, a spożycie kilku drewnianych kulek nie spowoduje zapchania się jelitek. [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/06/11/i-znowu-kojec/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Majowe kocięta Józki</title>
		<description><![CDATA[Czas leci tak szybko, 17 maja pierwsze kocięta Józi skończyły rok. Z okazji pierwszych urodzin dostałam zdjęcia wszystkich roczniaków. Koty wyrosły duże, kocury i największa z kocic (i jedyna kastratka) Cassandra, ważą ok. 6kg, dziewczynki w hodowlach Claudia i Catherine, ok. 5kg. Nowe zdjęcia są w galerii miotu. Naprawdę przepiękne koty norweski leśne z nich [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/05/25/majowe-kocieta-jozki/</link>
			</item>
	<item>
		<title>&#8230;i kwitnie miesiąc maj&#8230;</title>
		<description><![CDATA[
Kwiecień przeleciał nie wiadomo kiedy, kwietniowe wpisy pozostały w moich notatkach i trochę się zdezaktualizowały. W kwietniu, 12 kwietnia, Milva skończyła 7 lat. I weszła w związku z tym do szacownego grona weteranów, gdyby oczywiście kiedykolwiek chciała jeszcze pojechać na kocią wystawę. Nie podejrzewam jednak, żeby chciała. Ale także dla producentów kocich karm 7 lat, [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/05/09/i-kwitnie-miesiac-maj/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Wiosna – sezon balkonowy uznajemy za otwarty</title>
		<description><![CDATA[Ponieważ zrobiło się ciepło, a wszystkie ważne szczepienia już działają, nasze kochane maleństwa zostały wypuszczone na balkon. Nie podejrzewałam, ile radości małym kotkom mogą dostarczyć 2 m3 świeżego powietrza. Przesiadują na balkonie całe dnie obserwując kawki, które wydziubały sobie dziurę na gniazdo pod okapem dachu. Patrzą też na gołębie, sroki i wrony, które latają koło [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/03/29/wiosna-%e2%80%93-sezon-balkonowy-uznajemy-za-otwarty/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Marcowi jubilaci</title>
		<description><![CDATA[Marzec, to u nas miesiąc kocich urodzin. A właściwie urodzin kocurzych. 10.03 urodziny miał Sydney. Nasz głupiutki, chudy, niebieski kotek skończył w tym roku 5 lat. Myślicie, że jak na pięciolatka przystało, zrobił się dostojnym, spokojnym kotkiem? Nic bardziej mylnego. To wieczny szałaput, który wyskakiwanie zza węgła i pogoń przez całe mieszkanie, ze skręcaniem przy [...]]]></description>
		<link>http://www.agpamis.pl/2010/03/22/marcowi-jubilaci/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
