Lip 31 2008

Kocury

Napisane przez

GIC D*Murphy’s Sydney, ur. 10.03.2005 roku – Rodowód

I znowu niebieski. Kiedy zdecydowałam się na kastrację Duffiego, wiedziałam że muszę znaleźć godnego następcę. Ale koniecznie musi być niebieski.

Szukałam w wielu hodowlach aż trafiłam na niemiecką hodowlę Murphy, której właścicielka też była wielbicielką niebieskiego. Poza tym miała koty z linii, które pasowały do moich kotów – dużo Felis Jubatus, linii którą kocham – za ekspresję, futro, mocną kość i pędzelki na uszach. Bałam się przyjazdu Sydneya. Miał być moim pierwszym gładkim kotem. Jaki będzie? Czy spełni moje oczekiwania?

Sydney jest typowym gładkim niebieskim kotem, za to ma wspaniały charakter (jego mruczenie przeszło już do legendy), który przekazuje swoim dzieciom, ma zabójcze spojrzenie, prawdziwy norweski alert look. Dodatkowym bonusem są pędzelki na uszach – to też dziedziczą jego dzieci.

W listopadzie 2009 roku Sydney ukończył tytuł Grand International Champion i tym samym skończył karierę wystawową.

sydney103 sydney102

sydney101 sydney100

EC Duffy AGPAMIS*PL, DM ur. 24.03.1999 roku – kastrat – Rodowód

Jest moim najstarszym kotem. Urodziła go moja pierwsza kotka norweska leśna, od której wszystko się zaczęło, CH Gracja White Star*PL, a ojcem jest IC DK*Huldrenissen’s Calvin Klein.

Dafcio został z nami przez przypadek. A może po prostu tak miało być? Ukochany kot moich synów, wygłaskany, chowany pod kołdrą. Kot anioł o nieziemskiej wprost cierpliwości i złotym charakterze. Podczas naszych wakacji w sierpniu 1999 roku ktoś chciał go kupić. Nawet przyszedł go obejrzeć. Ale mój ojciec, który podczas naszej nieobecności zajmuje się kotami, nie mógł znaleźć rodowodu. Do transakcji więc nie doszło – i całe szczęście. Co byśmy bez nigo zrobili? Kto robiłby taki show na wystawach, wykładając się do góry łapami na stoliku sędziwskim i nadstawiając brzuch do głaskania, aż sędziowie z pobliskich stolików i wystawcy zbiegali się sprawdzić, czy to aby na pewno nie kastrat.

Duffy jest ojcem kikudziesięciorga kociąt, z których dziesięcioro znajdujących się w hodowlach, uzyskało tytuł co najmniej IC lub IP, dzięki czemu Dafcio od stycznia 2007 roku może używać zaszczytnego tytułu DM – distingushed merit.

W październiku 2005 roku Duffy został wykastrowany, wiedzie więc spokojny żywot kastrata na permanentnej diecie.

W marcu 2009 roku Dafcio skończył 10 lat. Wciąż czuje się świetnie i nie daje sobie wejść na głowę. Bardzo broni się przed takimi zapędami Sydneya, dla kociaków jest bardziej wyrozumiały.

Share

3 komentarze

3 komentarze to “Kocury”

  1. Olaon 10 Kwi 2011 at 1:09 am

    Wlasnie prawie tak wyglada moj Ningun,ma tylko troche ostrzejsze rysy,jest rownie dostojny.

  2. Gosiaon 30 maja 2011 at 2:33 pm

    mój Argus :)) jest bardzo podobny do taty Sydneya, też ma takie chochliki w ślepkach:)))

  3. Milenaon 11 Cze 2011 at 12:42 pm

    super te kocury są śliczne!!!!!;):)

Trackback URI | Comments RSS

Zostaw komentarz