sie 27 2009

Czas pożegnań

Napisane przez Agnieszka w Kocięta, NFO

Niespodziewanie dla nikogo Józkowe maleństwa stały się Józkowymi dużeństwami i nadszedł nieuchronny czas pożegnań. Pierwsza z domu wyprowadziła się Kaśka, by zamieszkać z panią Grażyną, jej mężem i dwoma norwegami. Clark i Clint nie zauważyli nawet, że w poniedziałek zostali wykastrowani. W najbliższy weekend przeprowadzą się do nowych domów. Clark zostanie w Warszawie i będzie mieszkał z panią Dorotą, a Clint zamieszka z panią Kasią i jej rodziną w Chorzowie. Na Cola nie może już doczekać się Mirka.

Cassandra54Swoich ludzi nie ma jeszcze nazywana Czarną Mambą, Cassandra. Lśniąco czarna (no może trochę zrudziała od słońca za uszami). Jest czarnym demonem, diabłem i szuka domu z innym kotem lub psem, może być stary i leniwy i trzeba go rozruszać. Jest w tym niezła. Naprawdę. Nawet Dafcio za nią biega. Szuka ludzi, którzy nie boją się pomysłowego kota, docenią niezależność, a ucieszy ich ciepłe futerko w nocy pod kołdrą (choć za dnia właścicielkafuterka udaje, że bliskość człowieka nie jest jej do niczego potrzebna.

Swojego człowieka nie ma też słodka jak cukiereczek Claudia. Aż dziw, że jeszcze go nie znalazła, bo przecież tylClaudia57e wniej uroku. Uwielbiam, jak wygląda do mnie zza ekranu laptopa i zaraz bez ostrzeżenia włazi na klawiaturę i, używając nieznanych nikomu skrótów, zmusza mnie do szybkiego restartu. Czasem też sama go restartuje, bo jak mogę gapić się w monitor, a nie na nią. Bo Claudia potrzebuje uwagi. Kiedy wszystkie koty śpią, siada na środku pokoju i miauczy żałośnie. Trzeba ją koniecznie wtedy wziąć na ręce i przytulić.

Wszystkie Józkowo-Sydneyowe dzieci odziedziczyły po tacie umiejętność mruczenia, jak tylko się na nie spojrzy. A wzięte na ręce, obojętne, czy tego chcą, czy nie, terkoczą, jak bardzo sprawne motorki.

Nowe zdjęcia kociąt dostępne w Galerii.

Udostępnij

Bez komentarzy

sie 04 2009

10 tygodni!

Napisane przez Agnieszka w Inne

C-kotki skończyły 10 tygodni i są już całkiem samodzielne. Oczywiście ciągle jeszcze lubią possać mamę, zresztą i ona im nie odpuści – kilka razy dziennie woła je na karmienie. Wtedy opada ją zgraja przyssawek. Nie ma nic przyjemniejeszego, niż przyjazne mamine ciepło. Za nami także już drugie szczepienie, które przebiegło bezproblemowo. Zatem teraz kotki jedzą, dorosleją, zdobywają nowe umiejętności, które na pewno przydadzą im się za jakiś czas w somodzielnym życiu w nowych domach.

Cassandra40 Catherine31

Clark46 Claudia44

Clint42 Cole52

Udostępnij

Bez komentarzy

lip 11 2009

Kocięta skończyly 7 tygodni !

Napisane przez Agnieszka w Inne

Kocięta skończyły 7 tygodni. Jak ten czas leci. Biegaja już po mieszkaniu, eksplorują drapak, poznają każdy kąt. Wiedzą już, gdzie stoją “dorosłe” kuwety, więc po co im dodatkowa w duzym pokoju. Lubia też wychodzi na balkon (osiatkowany rzecz jasna) i oglądać kawki, które gniazdują pod okapem, tuż nad naszym oknem, a własnie ucza sie latać. To dopiero jest kino.

Cole i Cassandra nadal są najwięksi. Clark i Catherine najgroźniejsi ;) A Clint i Claudia najwdzięcznijsi. Tak się podzielili rolami. Za to wszyscy jednako pędzlaści i futrzaści.

Cassandra
Cassandra
Catherine
Catherine
Clark
Clark
Claudia
Claudia
Clint
Clint
Cole
Cole
Udostępnij

Bez komentarzy

cze 21 2009

Ckotki

Napisane przez Agnieszka w Inne

Dziś C-kotki skończyły 5 tygodni. Mieszkają w kojcu, bawią się piłeczkami i myszkami, jedzą gerberka i wołowinkę. Proszą, żeby je brać na ręce, a jak się je już weźmie, to … mrrrrrruczą. Nie ma chyba milszego dźwięku dochodzącego z kota :)

cassandra12 catherine08

clark20 claudia12

clint14 cole18

Udostępnij

3 komentarzy

cze 21 2009

Bobik w nowym domu.

Napisane przez Agnieszka w Inne

W piątek Bob przeprowadził się do nowego domu. Pozostawił nas nieutulonych w żalu, tękniących za gryzieniem po nogach i lizaniem w uszach :) Teraz Bobik gryzie i liże Kasię, Sergiusza, Gabrysię i Anię. Bądź szczęśliwy Bobiku z nowymi dużymi. Wspaniale trafiłeś. Na pewno nie będziesz się nudził i niczego nie będzie ci brakować.

230320 230893

Udostępnij

Samotny komentarz

cze 16 2009

Annio Chat Nordhouse*PL

Napisane przez Agnieszka w Inne

Dnia 29 maja 2009 w hodowli Nordhouse urodziło się kocię,

którego tatą jest nasz kochany Sydney.

Rodzice kotka to Dark Water Chaton Roux*PL JW

oraz IC D*Murphy’s Sydney

3625987947_5786820b11 3626731128_f178b697c2

Więcej informacji na stronie hodowli

Udostępnij

Bez komentarzy

cze 08 2009

Nowe zdjecia

Napisane przez Agnieszka w Inne

68a780548b302eb4b2fbb670ae74d908

Udostępnij

Bez komentarzy

cze 02 2009

Miot C

Napisane przez Agnieszka w Inne

20090531i 20090531p

20090531t 20090531w

20090531xf 20090531xh

Więcej zdjęć miotu

Kocięta Józki skończyły dwa tygodnie. Jak na 6 małych kotów, nawet norweskich leśnych, są naprawdę duże. Urodzeniową wage potroiły i zbliżają się własnie do 400g. Największa jest muzyczna dwójka gładkich i bez białego – czarna jak noc Cassandra Wilson NFO n i bez cienia wątpliwości dymny (z ghost markings 22) Cole Porter NFO as. Pozostała czwórka jest niewiele mniejsza. Czarno-białe rodzeństwo Clark Gable  NFO n 03 i Claudia Cardinale NFO n 09, tak jak dawcy imion czarują wyglądem. Stale zachwycam się symetrycznym ułożeniem białego i niesamowitym kontrastem między bielą a czernią. I nasze dwa pręgowane rodzynki: Clint Eastwood NFO as 0922 i Catherine Deneueve NFO n 0923 cieszą oczy fanów pręgusów klasycznymi ślimakami i prawdziwymi norweskimi i leśnymi, tygrysimi paskami. Mogłabym godzinami patrzeć jak te słodziaki zaczynają pierwsze niezdarne wędrówki na trzęsących się łapkach, jak próbują pierwszej samodzielnej toalety i jak żółwiki przewracają się na plecki, bo równowaga, to coś, co trudno utrzymać. To naprawdę lepsze niż kino. I pomyśleć, że kiedyś wyrosną z nich poważne dorosłe koty. Na szczęście to kiedyś jest bardzo odległe :)

Udostępnij

2 komentarzy

cze 02 2009

Bobik

Napisane przez Agnieszka w Inne

20090531b 20090531c

20090531d 20090531g

Nowe zdjęcia Boba Kelso Agpamis*PL

Bobik nieoczekiwanie dla wszystkich dorasta i już niedługo przeprowadzi się do nowego domu, który czeka na niego z utęsknieniem. Ale wciąż jest przesłodkim kociakiem, który uwielbia się bawić, skakać, biegać, gryźć. A ponieważ nie ma kociego rodzeństwa rolę tę muszą pełnić dorosłe koty. Czasami, jak Król Lew bawi się z nim Duffy, cierpliwie znosi skakanie po głowie, aż wreszcie leniwie machnie łapą, odrzucając natręta na drugi koniec pokoju. Sydney jeszcze nie zapomniał, jak kociakiem był, więc gania się z Bobikiem po całym mieszkaniu. Najfajniejsze jednak są zabawy z Józką, która jako matka znajduje w sobie niewyczerpane pokłady cierpliwości i bawi się z Bobikiem, jakby był jej własnym synkiem.

Udostępnij

Bez komentarzy

maj 26 2009

Siostry Z

Napisane przez Agnieszka w Inne

Zulejka

dsc03094 dsc03562

Zafirah

3554083857_b1c356eb8b 3505556150_04b48a1c3b

Udostępnij

Bez komentarzy

« Prev - Next »